Zeszłoroczny łuk wraz ze słowiańską strzała wystrugane z drewna grabu
Kolejny projekt nawiązujący do łuków z jednego kawałka drewna z terenów państwa pierwszych piastów

Słowiański longbow o proporcjach gryfów zbliżonych do zaginionego znaleziska z Opola
Zaczepy po obu stronach łuku. Lecz ostatnio skłaniam sie ku teorii ze zaczep posiadał tylko gryf górny na dolnym zaś cięciwa była wiązana. Ciężko to ustalić z racji niewystarczającego materiały porównawczego. Łuk z Mikulczyc, łuk wawelski i pionek z przedstawieniem łucznika z Mikulczyc zdają sie potwierdzać tą teorię jednakże juz łuk z Brzegu śląskiego całkowicie temu zaprzecza. jestem w kropce. Jedyne co mogło by przechylić szalę było by opracowanie na temat łuku z Opola. Być może pozostało na ten temat coś więcej niż czarno białe zdjęcie

Nacięcie dla stopera sznurowego wykonałem poniżej zaczepu na cięciwę co okazało się porażka. W przypadku zaczepu usytuowanego blisko krawędzi gryfu sensowniejszym było by przymocowanie stopera po brzusznej stronie gryfu i przynajmniej na wysokości zaczepu na cięciwę . Zapobiegło by to plątaniu się wszystkich linek. Przy takim układzie mniej kłopotliwe okazuje się całkowite zdjęcie ucha cięciwy ku górze poza gryf


Profil wyszedł względnie symetryczny zważywszy na budowę drewna które było pofalowane jak dobrze wyrośnięta beza
mogłem co prawda bardziej usztywnić odcinek przy gryfach a pozwolić popracować sekcji majdanowej
Pewna asymetria widoczna jest co prawda w stanie z założona cięciwą jednakże niknie ona wraz z kolejnymi calami naciagu. Przyczynę takiego stanu rzeczy jest naturalna nierówność szczapy którą widać na profilu łuku (który prawie nie uległ zmianie względem profilu wyjściowego), po zdjęciu cięciwy. Delikatne refleksy i defleksy których nie korygowałem termicznie. Pamiętać tylko należ ze symetria wizualna nie zawsze idzie w parze z symetrycznym rozłożeniem sił w ramionach.
Mimo tych niedociągnięć udało mi się zachować brak ułożenia za cieciową.
Co mam nadzieję zwiększy jego żywotność i pozwoli zachować dynamikę na kilka sezonów.
 |
| Widok wzdłużny-boczny |
 |
| Widok wzdłużny-grzbietowy |
 |
| Widok wzdłużny-brzuszny |
|
|
Drewno grabu
Drewno grabu od zawsze miało szerokie zastosowanie w wytwórczości człowieka
Cenione za swoją twardość, sprężystość a przede wszystkim największą odporność na ścieranie spośród gatunków rodzimych.
Wykorzystywane w piastach kół czy jako stopki strugów mogły sie wykazać bijąc na głowę inne gatunki
Podstawowa jego wada to słaba odporność biologiczna czy na warunki atmosferyczne
Przekonałem się o tym sam gdy nie przełupałem ani nie okorowałem jednego pnia. Drewno w miesiąc zjadł grzyb...
Rzecz jasna nie znaleziono w materiale archeologicznym nawet cienia łuku z grabu to wiemy, że wykonywano zeń wiele wyrobów także militarnych jak np (wedle ostatnich badań) styliska do toporów z Jeziora Lednickiego

Te wszystkie informacje jeszcze bardziej zachęciły mnie by wykonać z grabu łuk.
Okazało sie to strzałem w dziesiątkę. Ogromna twardość łączy sie tu ze sporą ciągliwość i sprężystością.
Lecz największa zaletą tego drewna jest jego odporność na zgniatanie nieporównywalnie lepsza od reszty "białych" drzew
Pozwoliło mi to zastosować bardzo wysoki i obły przekrój ramienia bez uszczerbku na profilu. Natomiast z korzyścią dla dynamiki
Obróbka drewna jest bardzo przyjemna, praca ośnikiem (grunt żeby ostrym) pozbawiona jest wad w postaci zadarcia drewna pod włos. To samo tyczy się skrobania. Grab dobrze poddaje sie obróbce termicznej a przede wszystkim sie nie paczy i nie wraca do poprzedniej formy po nagrzaniu.
Ale najwięcej satysfakcji daje wykończeniówka. Przeszlifowanie papierem o coraz mniejszej gradacji i końcowe pocieranie z cyklinowanymi wiórami wybłyszcza drewno tak jak by to był róg. Pewnie z stąd angielska nazwa Hornbeam
A przy pracy z tym drewnem palce mogą zgrabieć :)
W kwesti strzały. Patyk wystrugany również z grabowego drewna,
co w efekcie dało mi sztywny cienki promień, cieniowany ku osadzie w znacznym stopniu, z zachowana szersza osadką
Grot z kości wołowej wzorowany na licznych znaleziskach z terenów słowiańszczyzny

Lotki z gęsich piór klejone na smołę brzozowa i dodatkowo przeszyte.
Istnieje potwierdzona teoria że takie geste przeszycie lotek miało także dodatkowe zastosowanie. Oplot ten ma za zadanie wytłumiać drgania strzały by ta szybciej stabilizowała swój lot
Proporcje brzechwy wg opracowań dwóch artefaktów wyłowionych z Jeziora lednickiego.
Kto wie ile jeszcze skarbów skrywa ten akwen. Ile jeszcze nie wiemy, a ile się dowiemy....